TRADYCJE KASZUBSKIE
Do niedawna charakterystyczny dla regionu kaszubskiego był typ budownictwa. Było to
budownictwo drewniane w większej części zrębowe. Dachy domów kryte były strzechą
lub gontem. Wyróżnikiem domów były podcienia zwane wystawkami. Obecnie tradycyjne
budownictwo kaszubskie znika z krajobrazu tego pięknego regionu wypierane przez
powszechne, standardowe budownictwo murowane wg typowych projektów stosowanych na wsiach
całego kraju.
Stroje kaszubskie
Najznamienitszą tradycją kaszubską jest siedmiobarwny haft, charakterystyczny z powodu
występujących w nim motywów. Najczęściej hafty przedstawiają tulipany, owoce
granatu, margerytki, róże i serca w kratę. Dodatkowo motywy te są opatrzone drobnymi
haftami wisienek, pszczółek, słońca lub podobnymi. Tradycyjne także są,
dopełniające haftowane obrazy, motywy czarnych pozawijanych wąsów.
Powszechnym elementem tradycji jest także ekspozycja wielokolorowych i czarnych wyrobów
ceramicznych pochodzących z warsztatów w Kartuzach i Chmielnie. Znany jest w regionie
rodzinny warsztat ceramikarski znajdujący się obecnie w Chmielnie (a niegdyś w
Kościerzynie) prowadzony przez garncarza Ryszarda Necla, który to jest przedstawicielem
już dziewiątego pokolenia z kolei podtrzymującego tradycję rodzinną prowadząc
wspomniany warsztat.
Dawniej na Kaszubach rozpowszechniony był zwyczaj zażywania tabaki. Jednak nie
stanowiła ona nałogu tej grupy etnicznej - "tabaka to tradycja, to coś, co pozwala
się odprężyć, to coś co zbliża i łączy ludzi" mawiają Kaszubi. Ten sposób
odprężania się łączy się nierozerwalnie z kolejną tradycją kaszubską jaką jest
rogarstwo - niezwykle trudne rzemiosło wymagające olbrzymiej ilości pracy. Tradycja ta
należy jednak do wymierających. W nielicznych obecnie warsztatach wykonuje się z rogów
bydlęcych przede wszystkim tabakiery. Praca rogarska uznawana jest za
"paskudną" ze względu na fakt konieczności rozgrzewania rogu na żarzących
się węglach, a to powoduje wydzielanie się z rogu niezwykle nieprzyjemnej woni. Proces
wygrzewania rogu (preparowania) należy ściśle nadzorować, ponieważ niewłaściwa
obróbka cieplna rogu może spowodować jego pękanie przy nabijaniu na kopyto, więc
ucieczki przed owym zapachem rogarz nie ma.
Równie tradycyjna jest sztuka kulturowa w postaci rzeźby, którą to zajmowali się
domorośli rzeźbiarze. Jej kształt uzależniony był od osoby twórcy, a ściślej
mówiąc od talentu jaki twórca posiadał.
Równie bogata jak tradycja materialna jest tradycja obyczajowa regionu kaszubskiego.
Kaszubom muzyka towarzyszy od zarania dziajów. Muzyka kaszubska.
Kapele ludowe charakteryzuje praktycznie stały zestaw instrumentów muzycznych. Od
popularnych i powszechnych skrzypiec, klarnetów, akordeonów poprzez rzadziej spotykane
trąbki i basetle, aż po niezwykle charakterystyczne dla bazuny, burczybasy i skrzypce
diabelskie. Bazunami nazywa się długie pasterskie trąbity. Burczybasy to instrument
skonstruowany z beczułki będącej pudłem rezonansowym i przetkniętego przez jej denko
włosia z końskiego ogona. Pociąganie za włosie powoduje wydobywanie się z instrumentu
buczącego dźwięku. Diabelskie skrzypce natomiast (wbrew swojej nazwie kojarzonej z
instrumentem melodycznym) są instrumentem perkusyjnym.
Nierozerwalnie łączące się z muzyką kaszubską są tańce, o tyle charakterystyczne,
że większość z nich jest scenkami obrazującymi jakieś działania: np. prace szewca
czy rybaka.
Obrzędowy rok Kaszubów zaczyna się koło Godów, czyli Świąt Bożego Narodzenia.
W wieczór sylwestrowy zachodzą do domów Gwiżdże dając świeckie improwizowane
przedstawienia z udziałem diabła, niedźwiedzia, Żyda, baby i dziada, a przede
wszystkim, symbolizującego dawnego stróża porządku publicznego nawołującego do
gaszenia świateł gwizdkiem, milicjanta. Tradycja Gwiżdżów powstała właśnie na
kanwie stróża porządku publicznego.
Noworoczne fify to tradycja nocy z 31 grudnia na 1 stycznia nowego roku. Jest to noc
kawałów robionych przez młodzież. Tradycja zakazuje obrażania się za,
niejednokrotnie dokuczliwe, występki młodzieży.
Jastra to kaszubska nazwa Świąt Wielkiej Nocy. Odróżnia te święta od znanych nam
dzień dyngusa. Gdy my oblewamy się wodą, Kaszubi urządzają chłosty zazielenionymi
gałązkami jałowca lub witkami brzozowymi. By uniknąć takiej chłosty należy
ofiarować "napastnikowi" jaja wielkanocne, których Kaszubi nie malują lecz co
najwyżej barwią np. w łuskach cebuli. Kolejną odmiennością tradycji Jastry od
powszechnie kultywowanych Świąt Wielkanocnych jest fakt, iż uroczyste śniadanie
spożywa się w drugi dzień Świąt, a nie w pierwszy.
Tradycja Sobótkowa to zabawy taneczne przy ogniskach, które rozpalane są najczęściej
na wzniesieniach nieopodal jezior. Kaszubskie obyczaje dożynkowe nie różnią się od
ogólnopolskich.
Mówiąc o tradycjach Kaszubskich należy także wspomnieć o tych, które giną lub
wyginęły. Należą do nich zwyczaj witania wiosny obrzędem ścinania kani (ptak z
rodziny sokołów), która jest symbolem zła. Jej uśmiercenie poprzez obcięcie głowy
("wyrok" wykonywany był na kukle) symbolizowało zwycięstwo dobra nad złem.
Ginie także ludowa obyczajowość związana z życiem rodzinnym: m.in. z weselami czy
narodzinami. Jedyną tradycją z tej grupy zachowaną do czasów obecnych są tzw. puste
noce - noc czuwania przy zwłokach zmarłego członka rodziny, noc poprzedzająca pogrzeb. |
|